Sernik z earl greyem, białą czekoladą i bławatkiem


Natchnienie może przyjść w zupełnie niespodziewanym momencie, tak stało się i tym razem. Siedząc u fryzjera czytając jedną z tych bardzo fajnych, post-nowoczesnych kolorowych czasopism w oczy rzuciła mi się recenzja którejś z równie fajnych cukierni z warszawy. Czytam sobie, odgarniając tylko z kartek tlenione blond włosy spod których widzę połączenie idealne - biała czekolada i earl grey.

Idealny na tą niepewność za oknem - do kubka herbaty, czy szklanki soku, bo już sam nie wiesz, czy jeszcze powinna cię trzymać zimowo-jesienna chandra a może już wiosna, słońce, radość i w ogóle szczęście.

A tak wracając do tematu, zapraszam na sernik inspirowany miłością do herbaty i czekolady, w każdej postaci.

Przepis niżej.



Na tortownicę o średnicy ~23cm
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

Spód:

  • 150g mąki pszennej
  • 50g cukru
  • 75g masła
  • szczypta soli
  • duża garść (~45g) podprażonych płatków migdałów zmielonych na gruby piasek

Masa:

  • 350ml śmietany 30%
  • 100ml śmietany 18%
  • 3 czubate łyżki earl greya (ja użyłem mieszanego z bławatkiem)
  • 200g białej czekolady
  • 800g dobrego sera twarogowego albo kremowego
  • 150g drobnego cukru 
  • dwie płaskie łyżki mąki ziemniaczanej (~15g)
  • skórka i sok z jednej dużej cytryny
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego 
  • 4 jajka
Góra:
  • 300ml śmietany 18%
  • 40g cukru pudru
  • suszony bławatek
Zaczynamy od zrobienia spodu: Piekarnik rozgrzej do 180 st C, spód tortownicy wyłóż równo papierem do pieczenia (to ważne, inaczej spód może popękać). Masło rozpuść, a w dużej misce wymieszaj dokładnie mąkę, sól, cukier i migdały, po rozpuszczeniu i lekkim wystudzeniu wlej masło do miski i delikatnie połącz palcami z suchymi składnikami, powinieneś otrzymać coś, co w konsystencji przypomina kruszonkę. Wyłóż ją do tortownicy, powoli, równo rozprowadź po spodzie tak aby nie było żadnych dziur i przyciśnij ręką mocno, dzięki temu spód będzie się dobrze trzymał i pozostanie kruchy. Tortownice wrzucamy do piekarnika na ~10 minut, tak, aby zarumienił się lekko. Odstawiamy do ostudzenia.

Czas na masę serową: Piekarnik rozgrzej do 150 st C a pod kratkę wstaw naczynie żaroodporne wypełnione co najmniej do połowy wodą. Do rondelka wlej śmietanę i wsyp herbatę, podgrzewaj mieszając do momentu w którym zaczyna się gotować, zdejmij z ognia i poczekaj aż wystygnie a herbata odda śmietanie cały smak i aromat po czym przelej przez sito. Taką śmietanę raz jeszcze zagotuj, zdejmij z ognia, dodaj białą czekoladę i wymieszaj do uzyskania gładkiej konsystencji. 
W misie miksera z końcówką, która nie napowietrzy nam masy (albo w dużej misce, wtedy używamy drewnianej łyżki) powoli ucieraj ser, cukier, mąkę i wanilię. Gdy nie widzisz już grudek cukru a masa jest gładka i połączona, dodaj cytrynę, śmietanę 18% i powoli miksuj dodając wystudzoną śmietanę z białą czekoladą i herbatą. Gdy znowu masa jest gładka, dodawaj jajka po jednym aż do połączenia. Po dodaniu jajek nie miksujcie zbyt długo, napowietrzycie tym samym masę, co może skończyć się pęknięciami na gotowym serniku. Gotową masę przelewamy na spód, uderzamy tortownicą delikatnie trzy razy o blat i wstawiamy do piekarnika na około 45 minut. Po tym czasie serniczek powinien być upieczony, ale nadal lekko żelkowaty na środku. Zostawiamy go w zamkniętym piekarniku na co najmniej 30 minut, później studzimy w uchylonym.

I wykończenie: Śmietanę 18% i cukier puder wymieszaj rózgą do połączenia i wylej na wystudzony sernik, rozprowadź delikatnie szpatułką. Gotowy serniczek wstawiamy na co najmniej 5 godzin do lodówki. Przed podaniem polecam posypać suszonymi kwiatami bławatka.

Smacznego! :)

xoxo,
Grześ






1 comment:

  1. Hej, planuje zrobić sernik z Twojego przepisu i mam pytanie. Jaka to ma być śmietana 18%? Homogenizowana gęsta (tzw kwaśna)? Bo taka z kartonika to raczej zbyt rzadka będzie. Pozdrawiam

    ReplyDelete